Oderwaliśmy się od siebie i spojrzeliśmy sobie w oczy. Miałam totalny mętlik w głowie, a żołądek skręcił mi się w mały supełek. Czułam się jak nastolatka po pierwszym pocałunku.
-Zuzia..
-Ciii-przerwałam mu- błagam cię nie mów nic... Nie mów mi teraz, że to nie powinno się wydarzyć
-Nie chciałem tego powiedzieć- trzymał moją twarz w dłoniach- błagam cię daj mi czas, żeby wszystko uporządkować
-Nie rozumiem o co ci chodzi- powiedziałam, a on ponownie mnie pocałował
-Musimy porozmawiać, ale nie tu i nie dzisiaj Zuzka
-Jasne... Chodź do środka - powiedziałam
-Mam coś dla ciebie- powiedział i podszedł do samochodu, a po chwili wręczył mi kwiaty i jakieś pudełeczko- otwórz w mieszkaniu dobrze?
-Dobrze dziękuję są piękne- powiedziałam
W restauracji siedzieliśmy ładnych kilka godzin, śmialiśmy się, robiliśmy zdjęcia, jedliśmy, nie obyło się też bez kilku toastów. Andrzej siedział koło mnie i szczerze mówiąc zachowywaliśmy się tak jakbyśmy byli parą. Oczywiście nie chodzi mi o jakieś pocałunki czy inne takie po prostu małe gesty sugerowały, że coś się zmieniło w naszych relacjach.
Gdy zadzwonił reżyser spektaklu i powiedział, że na jednej ze stron internetowych pojawiła się pierwsza recenzja to byłam przerażona. Mój przyjaciel chwycił mnie za rękę, a Karol czytał nam tę opinię na głos. Kamień spadł mi z serca w momencie, gdy padło zdanie: Najlepszym co mogło stać się obecnie w polskim musicalu był powrót do kraju odtwórczyni głównej roli Zuzanny Malak. Jeżeli to czyta to kieruje do niej jedno słowo DZIĘKUJĘ.
Po premierze zostało wyznaczonych jeszcze 10 dat w których mieliśmy grać nasz spektakl ale cieszył się on tak wielką popularnością, że liczba ta wzrosła do 20 a później i do 30. Przez ten czas nie widziałam się z Andrzejem gdyż po prostu nie było na to czasu. Często rozmawialiśmy przez telefon. W tajemniczej paczuszce, którą wręczył mi po premierze było coś z czym się nie rozstaję. Wreszcie mam kilka dni wolnych i postanowiłam dać się namówić Olce na małą wycieczkę do Spały.
Ubrana i gotowa do drogi wpakowałam się do auta i ruszyłam po Olkę, a potem już prosto do ośrodka w lesie.
-Ola zadzwoń do Karola, że za 5 minut będziemy
-Spoko pisał mi smsa co robię bo oni siedzą przed ośrodkiem i się nudzą
-to on nic nie wie, że przyjedziemy?
-Powiedziałam mu,że dzisiaj nie mogę i zobaczymy się w Toruniu
-Szalona
Wjechałyśmy na parking przed ośrodkiem i zobaczyłyśmy prawie całą drużynę na ławkach i trawie. Z zaciekawieniem spoglądali w stronę auta co świadczyło, że jesteśmy tu dzisiaj pierwsze.
-to co wysiadamy?
-chyba by wypadało, ale po gwiazdorsku kochana okulary na nos i wypad z auta- śmieję się i wysiadamy- Panowie formy na leżeniu nie zrobicie
-Co wy tu robicie. Ola kochanie cześć- podbiega do nas Karol i całuje Olkę- hej Zuziek
-Niespodzianka- śmieje się blondynka
-Najlepsza- mówi środkowy- moi drodzy koledzy z drużyny
-ty se nie pozwalaj z tymi kolegami- śmieje się jeden z nich
-oj zamknij się. Poznajcie Zuzie
-Cześć wszystkim- uśmiecham się
-ZOZOL?!
-Cześć sąsiad- uśmiecham się szerzej
-Skąd ty tutaj?
-Fabian ogarnij telewizor i Pudelka- mówi Olka- nie wiesz, że Zuza i Andrzej się znają od dziecka?
-To ty masz dziecko z Andrzejem?- pyta, a ja przybijam sobie facepalma
-Nic o tym nie wiem ale zawsze można nad tym popracować- słyszę za sobą
-Chciałbyś Andrzej chciałbyś- odwracam się do niego, a on mnie przytula- cześć
-Cześć słoneczko- szepcze mi do ucha- fajnie, że jesteś bo Cię potrzebuje i to bardzo
.................................................................................
Przepraszam ale moja przyjaciółka wylogowała mnie z bloggera, a ja nie pamiętałam hasła. Miało być wczoraj ale mój chrześniak nie chciał mnie puścić do domu :D Następne będzie lepsze obiecuję
Super że pojawił się rozdział. Czekam na wiecej Zuzy i Andrzeja razem.
OdpowiedzUsuńO jak fajnie. Ciesze się że zaczyna Zuzie i Andrzejowi układać. Mam nadzieje że tego nie popsujesz.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam i czekam na kolejny z niecierpliwością ;-)
Kiedy moge spodziewać się tu nowego rozdziału??? Czekam niecierpliwie
OdpowiedzUsuńPs. Wesołych Świąt i Udanego Sylwestra ;-)
Mam nadzieje że tu wrócisz ;-)
OdpowiedzUsuń43 yrs old Accounting Assistant IV Abdul Blasi, hailing from Sheet Harbour enjoys watching movies like Not Another Happy Ending and Swimming. Took a trip to St Mary's Cathedral and St Michael's Church at Hildesheim and drives a MX-6. zobacz
OdpowiedzUsuńprawnik rzeszów - Jesteśmy prawnik-rzeszow.biz, kancelarią prawną z siedzibą w Rzeszowie. Jesteśmy małą kancelarią, dopiero zaczynamy swoją działalność, dlatego potrzebujemy dotrzeć do większej liczby osób. Oferujemy usługi prawnicze i musimy rozpowszechnić naszą nazwę, więc jeśli masz czas, aby napisać o nas, będziemy wdzięczni. Chciałabym podziękować za poświęcony czas, ponieważ wiem, że jesteście bardzo zajęci i naprawdę to doceniamy. Jeśli masz jakieś pytania, proszę nie krępuj się pytać.
OdpowiedzUsuń